• Wpisów: 252
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 12:21
  • Licznik odwiedzin: 4 587 / 1984 dni
 
mimy23
 
mam pasję i... dobrze mi z tym:


To jest blog muzyczny. Chciałabym wam pokazać piosenkę, która troszeczkę mnie irytuje. Myślę, że była by dla mnie ok, gdyby nie ten chłopiec śpiewający la la la. Jednak historia tego teledysku jest ciekawa. Niektórzy mogliby zobaczyć motyw niczym z "Czarnoksiężnika z Oz". Co ciekawe i te osoby są w błędzie. W tym teledysku została pokazana stara boliwijska legenda o głuchym chłopcu, potrafiącym przekrzyczeć każdy dźwięk. Pewnego dnia spotyka skamieniałego człowieka, któremu ożywia serce (w teledysku jest to moment gdy chłopiec kupuje serce od handlarza ulicznego ) i który przyłącza się do niego. Po pewnym czasie spotykają na swojej drodze oszpeconego, trędowatego mężczyznę, wykluczonego ze społeczności, który okazuje się być wieszczem. Wyjawia im, że został przeklęty przez demona El Tio, ponieważ nie chciał go czcić, demon rozporządza każdym śmiertelnikiem, który słyszy jego zaklęcia, więc tylko chłopiec byłby wolny od jego przekleństwa. Udają się do siedziby El Tio w starej kopalni, chłopiec zostaje sam, aby przekrzyczeć demona i aby nie mógł już on więcej zaszkodzić ludziom.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego